"Rząd uprawia propagandę i zajmuje się wyborami zamiast zająć się realną pomocą dla Polaków" - sejmowe przemówienie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej

Chaos informacyjny trwa. Za stan przygotowania naszego państwa do walki z epidemią koronawirusem i kryzysem odpowiada państwo. Kandydatka na prezydenta zarzuciła rządowi, że nawet w tak poważnej sytuacji rząd uprawia propagandę.

 

 

- Premier Morawiecki mówi, że testów mamy wystarczające ilości, według Prezesa NBP mamy wielkie pokłady pieniędzy, a minister Gowin mówi o tym, że nie można wprowadzić stanu klęski żywiołowej, bo państwa nie stać na wypłatę odszkodowań. To kto mówi prawdę?! - pytała Małgorzata Kidawa-Błońska podczas Sejmowego przemówienia.

 

Zdaniem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej PiS szykuje Polakom kryzys społeczny i pogłębienie chaosu prawnego. Chce przeprowadzenia wyborów za wszelką cenę. Za cenę życia i zdrowia Polaków. Za cenę złamania prawa i wszelkich zasad.
- Rząd nie zajmuje się tym, czego dziś oczekują Polacy. Nie przygotowuje naszego państwa na nadciągające załamanie w gospodarce. Kiedy w końcu zacznie pracować nad pomocą dla wszystkich, którzy zostali dotknięci przez epidemię koronawirusa? To najgorsza władza, jaką mogliśmy mieć w czasie kryzysu - mówi Kidawa-Błońska.

Tylko uczciwe wybory