Małgorzata Kidawa-Błońska wysyła interpelację do Premiera Morawieckiego ws. głosowania Polonii

Polacy mieszkający za granicą mówią jednym głosem: jesteśmy pozbawiani praw wyborczych, które gwarantuje nam Konstytucja. Jesteśmy wykluczani z udziału w wyborach tylko dlatego, że uparł się jeden człowiek. Wybory w maju nie mogą się odbyć.

Małgorzata Kidawa-Błońska 9 kwietnia zorganizowała wideokonferencję z Polakami mieszkającymi za granicą. Wzięły w niej udział osoby reprezentujące miasta takie, jak: Toronto, Chicago, Dusseldorf, Rzym, Madryt, Edynburg, Rotterdam, Sydney, Londyn, Bruksela oraz Wiedeń.

 

 

Po rozmowie z Polonią i po wydaniu przez MZS opinii na temat stanu przygotowania do przeprowadzenia wyborów prezydenckich za granicą, Małgorzata Kidawa-Błońska zdecydowała się na wysłanie interpelacji do Premiera Morawieckiego w tej sprawie.

Panie Premierze,

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie utworzenia obwodów głosowania w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 roku dla obywateli polskich przebywających za granicą. W tym projekcie MSZ jasno wskazuje, że nie ma możliwości przeprowadzenia wyborów poza terytorium Polski i zagwarantowania Polakom mieszkającym za granicą konstytucyjnego prawa do czynnego udziału w wyborach, których termin wyznaczony jest na 10 maja br.

MSZ przewiduje, że w obecnych warunkach możliwość zagłosowania za granicą będzie mieć jedynie 30 tys. osób, czyli mniej niż 10% wyborców, którzy wzięli udział w wyborach parlamentarnych w 2019 r. Ze względu na obostrzenia związane z pandemią koronawirusa nie ma możliwości zorganizowania komisji wyborczych w takich państwach jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Niemcy. Konsulowie sygnalizują problemy z obsadzeniem obwodowych komisji wyborczych, zakupem środków ochronnych, a nawet z drukiem kart do głosowania. To oznacza, że termin i sposób w jaki mają być przeprowadzone wybory prezydenckie pozbawia przeważającą część wyborców polonijnych prawa do udziału w nich.

Polacy mieszkający za granicą są oburzeni. Czują się oszukani i wykluczeni przez polski rząd, który nie dba o ich prawa zagwarantowane w Konstytucji. Rząd ma obowiązek dbać o wszystkich Polaków bez względu na miejsce zamieszkania, dlatego powinien wprowadzić stan klęski żywiołowej. Po jego zakończeniu musi zostać wyznaczony nowy termin wyborów, które zostaną przeprowadzone w sposób bezpieczny i wszyscy uprawnieni będą mogli wziąć w nich udział.

Panie Premierze, czy zgadza się Pan na ograniczenie praw wyborczych Polaków mieszkających za granicą?

Małgorzata Kidawa-Błońska

Tylko uczciwe wybory