"Polacy tego podpisu Panu nie zapomną!" – Małgorzata Kidawa-Błońska o haniebnej decyzji Andrzeja Dudy

6 marca późnym wieczorem, a więc w ostatnim przewidzianym prawem terminie, Andrzej Duda ogłosił, że podpisze ustawę przekazującą 2 mld zł na media państwowe. Nie skorzystał z możliwości zawetowania ustawy i przekazania tych środków na bardziej pilne potrzeby, jak dofinansowanie służby zdrowia. Po raz kolejny okazał się wykonawcą woli swojego środowiska politycznego, a nie prezydentem wszystkich Polaków.


Urzędujący prezydent z ogłoszeniem decyzji zwlekał niemal do ostatniej chwili, informując o niej opinię publiczną późnym wieczorem na briefingu, podczas którego towarzyszyli mu inni przedstawiciele obozu władzy – premier Mateusz Morawiecki czy szef Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański. Ten haniebny obraz na długo pozostanie w pamięci Polaków.

Większość rządząca najpierw odrzuciła projekt opozycji oraz Senatu, aby 2 mld zł skierować na dofinansowanie leczenia osób chorych na nowotwory. Teraz Andrzej Duda pozostał głuchy na wielokrotne apele o zawetowanie ustawy. Tę fatalną decyzję skomentowała Małgorzata Kidawa-Błońska. – Stracił Pan szansę, żeby oprzytomnieć. Podpisuje Pan ustawy bez namysłu. Wiem jedno, tego podpisu Polacy Panu nie zapomną. 2 mld na kłamstwa TVP, a nie na onkologię – wstyd! – oceniła kandydatka na prezydenta.